Z kraju i ze świata
Wtorek, 02 Czerwiec 2009 07:10
Polska:
  • Indeks PMI wyniósł w maju 42,55 pkt. (42,10 miesiąc wcześniej)
  • Marian Noga, członek RPP stwierdził, że "nie widzi możliwości jakiegokolwiek ruchu na stopach procentowych. Żeby zostały obniżone, inflacja musiałaby spaść bardziej niż do szacowanych przez resort finansów 3,8 procent, a czerwcowa projekcja arodowego Banku Polskiego pokazać, że ceny w przyszłości będą hamować.”
  • Dariusz Filar, członek RPP: "Obecna Rada Polityki Pieniężnej nie będzie zapewne już podnosić stóp procentowych, ponieważ szczyt inflacji Polska ma za sobą." ... „Myślę, że znaleźliśmy się na najniższym punkcie jeśli chodzi o wzrost gospodarczy, szorujemy po dnie, przed nami lekkie odbicie.” Zgodnie z szacunkami Ministerstwa Finansów inflacja w maju spadła do 3,8% r/r wobec 4,0% miesiąc wcześniej. Zdaniem inisterstwa w kolejnych miesiącach inflacja powinna dalej spadać za sprawą czynników sezonowych, by w sierpniu bardzo, by w sierpniu bardzo się zbliżyć do celu inflacyjnego Rady Polityki Pieniężnej. Za spadek inflacji w kolejnych miesiącach mają odpowiadać przede wszystkim czynniki sezonowe, a głównymi czynnikami ryzyka pozostają ceny żywności i paliw.

Świat:

  • Indeks PMI w strefie Euro w sektorze przetwórczym wzrósł w maju o 0,2 pkt. osiągając wartość 40,7 pkt. Pomimo nadal recesyjnych (poniżej 50 pkt.) poziomów wskaźnika, wykazuje on systematyczny wzrost od stycznia br., kiedy to osiągnął on wartość 33,9 pkt. 
  • Stany Zjednoczone: Indeks ISM w sektorze przetwórczym ukształtował się w maju na poziomie 42,8 pkt., co oznacza wzrost o 2,7 pkt względem poziomów z kwietnia. Duże wzrosty zanotowały subindeksy produkcji oraz nowych zamówień. Spadek zanotował natomiast subindeks zatrudnienia, który zmniejszył się  0,1 pkt. do poziomu 34,3 pkt.
  •  Dynamika inflacji PCE wyniosła w kwietniu 1,9% r/r i 0,2% m/m. W poprzednim miesiącu odpowiednie wartości wyniosły 1,8% i 0,2%.
    Średni dochód w gospodarce wzrósł w kwietniu o 0,5% m/m wobec spadku o 0,3% m/m w marcu. Rynek oczekiwał spadku dochodów
    o 0,2% w ujęciu miesięcznym.
Ogólny obraz wczorajszych danych z USA przedstawia się korzystnie, pomijając oczywiście sytuację na rynku pracy. Niemniej, wzrost dochodów społeczeństwa był większy od dynamiki cen konsumpcyjnych, co może napawać optymizmem pod kątem przyszłych dynamik sprzedaży i tym samym całej konsumpcji.  uwagi na nadal słabą sytuację na rynku pracy, która zresztą będzie raczej ulegać dalszemu pogorszeniu, nie oczekujemy by ewentualne wzrosty wydatków konsumpcyjnych były w kolejnych miesiącach znaczne.

Komentarz walutowy:

EUR/PLN

  • Wraz z umacnianiem się polskiej giełdy umacniała się także polska waluta.  Także opublikowane dane na rynkach bazowych wspierały nastroje na rynkach finansowych, co także przełożyło się na krajową walutę. Kluczowy poziom 4,4550 nie został wczoraj złamany. Należy oczekiwać, że kurs EUR/PLN zamknie się dziś w okolicach poziomu 4,4700. Nie sądzę, aby popyt na ryzykowne aktywa mógł dziś jeszcze wzrosnąć, biorąc pod uwagę wczorajsze wydarzenia na rykach finansowych. Nie napływają dziś także na tyle istotne dane, aby mogły wywołać większe zmiany w postrzeganiu rynku przez inwestorów. Nadal także polskiej walucie będą raczej szkodzić fundamenty, szczególnie niepewność odnośnie rozmiarów deficytu budżetowego.

Obligacje

Polska

  • Obligacje wsparte zostały wczoraj przez silną aprecjację złotego, która umożliwiła nawet zamknięcie rentowności 5-latki poniżej 5,80%. Za korzystną dla długu można tez uznać wypowiedź D. Filara z RPP, która (wbrew jego ostatnim wypowiedziom) nie sugerowała szybko nadchodzących podwyżek stóp procentowych. Mimo wszystko popyt na obligacje nie powinien się dalej umacniać. Tym bardziej w przeddzień aukcji obligacji o łącznej wartości 5 mld zł i przy malejącym popycie na obligacje na rynkach zagranicznych. W tej sytuacji Do końca tygodnia rentowność 5-latki powróci do okolic poziomu 5,90%.
  • Bieżące poziomy rentowności: 2-letnia OK0711: 5,45%, 5-letnia PS0414: 5,75%, 10-letnia DS1019: 6,27%.

Rynki bazowe

  • Niespodziewanie mocna poprawa nastrojów na rynkach kapitałowych osłabiła wczoraj popyt na obligacje. Można jednak oczekiwać spadku  rentowności dzisiaj i w dalszej części tygodnia. Względem obecnych poziomów rentowności 10-latki w USA, ma ona pole do spadku nawet o 20 pb. Dane z rynku pracy, jakie poznamy jutro i w piątek będą naszym zdaniem na tyle słabe, aby zmniejszyć optymizm inwestorów giełdowych. Należy jednak zaznaczyć, że obserwowany od dłuższego czasu wzrost oczekiwań inflacyjnych, uległ w ostatnich dniach jeszcze większemu przyspieszeniu, co musi ograniczać każdy wzrost cen obligacji.
  • W Niemczech, po porannym otwarciu blisko 3,70%, nie należy oczekiwać dalszego wzrostu rentowności w ciągu dnia. Sądzę, że popytna bundy wzmocni się w oczekiwaniu na dane z amerykańskiego rynku pracy, które będą kluczowymi informacjami, jakie poznamy w najbliższych dniach. Jednak w dłuższej perspektywie kierunek jest raczej jeden - wzrost rentowności.

Paweł Mielnicki
Komentarze
Dodaj nowy
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."