| Koniec kasy i co dalej? |
| Środa, 26 Sierpień 2009 09:46 | |||||
|
Wprawdzie programy stymulujące gospodarkę, takie jak TARP i TALF, wciąż trwają, jednak pojawiają się już pytania, jak zachowa się gospodarka, gdy skończą się pieniądze na stymulowanie rynków. Nie można przecież wydawać pieniędzy w nieskończoność. USA już teraz wydały o W tym samym czasie największe programy wspierajace rynek motoryzacyjny powoli wygasają. 24 sierpnia jako jeden z pierwszych wygasł w USA program „cash for klunkers” (gotówka za wraki). Z dopłat w wysokości od 3500 do 4500 USD skorzystało 625 tys osób, a suma tych dopłat wyniosła około 2,6 mld USD. W Niemczech rząd nie planuje zastąpić żadnym nowym programem wygasającego w tym roku programu dopłat do zakupu nowych samochodów przy złomowaniu starego auta. Wygaśnięcie programu wartego 5 mld EUR jest przyjmowane z dużą obawą przez przemysł samochodowy, który słusznie boi się spadku popytu na nowe samochody. Tym samym rządy stały się poniekąd zakładnikiem programów pomocowych. Rynek oczekuje jakiejś formy wspierania popytu w dłuższym okresie, jednak według rzecznika rządu niemieckiego nowe programy pomocy nie są rozważane, więc np. pracownicy fabryk samochodów nie powinni oczekiwać wprowadzenia zachęt podatkowych. Po drugiej stronie globu ku końcowi ma się program wspomagania chińskiej gospodarki wart 585 mld USD. Największe nadzieje pokładano w zmianie profilu gospodarki Chin. Wydaje się jednak, że proexportowy model gospodarki się nie zmienił. Jeśli światowa gospodarka złapie oddech to pakiet spełni swoją rolę i pozwoli Chinom przeczekać do lepszych czasów dla exportu. Jeśli tak się jednak nie stanie, takie problemy jak nadmiar mocy produkcjnych i inflacja, wynikjąca z pompowania pieniędzy w gospodarkę, spowodują drugie dno recesji w przyszłym roku. Na razie prognozy są korzystne. Goldman Sach przewiduje na przykład, że PKB w Chinach 2010 wyniesie 11,9%. Najniższe prognozy mówią o wzroście rzędu 7,5%-8,0%.. Zależność światowych indeksów od gospodarki chińskiej jest tak duża, jak ryzyko, że oficjalne dane nie pokazują całej prawdy o PKB Chin. Do tej pory nikt nie liczy na powrót gospodarki do zdrowia w stylu litery „V”, a taki właśnie obraz bije z wykresów światowych indeksów. Pozostaje pytanie czy nie za wcześnie na taki optymizm.
Błażej Wajszczuk
Powered by !JoomlaComment 3.26
3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved." |


