Po Fedzie bez zmian
Środa, 23 Wrzesień 2009 22:25

Na wczorajszym posiedzeniu Rezerwa Federalna pozostawiła stopy procentowe
na dotychczasowym poziomie (pasmo 0-0,25%), zgodnie z oczekiwaniami rynkowymi.
W późniejszym komentarzu Fed zwrócił uwagę na poprawę aktywności
gospodarczej, w tym, co ważne, na rynku nieruchomości.

Równocześnie pojawiają się oznaki stabilizacji po stronie wydatków konsumenckich, mimo m.in.
trudności z pozyskaniem kredytów. Podkreślono jednocześnie pogarszającą
się sytuację na rynku pracy, a także ciągle bardzo niską dynamikę
inwestycji. Fed wyraził przy tym przekonanie, że chociaż aktywność gospodarcza
pozostanie na niskim poziomie przez dłuższy okres czasu, to działania
mające na celu stabilizację sytuacji w sektorze finansowym przy ekspansywnej
polityce pieniężnej i fiskalnej doprowadzą do poprawy sytuacji w gospodarce.
Fed zapowiedział także, że nadal będzie prowadził skup instrumentów
opartych na hipotekach (do kwoty 1,25 bln USD), a także obligacji agencji
działających na rynku nieruchomości (do kwoty 200 mld USD). Okres trwania
programu wydłużono do pierwszego kwartału 2010 r. Jednocześnie do końca
października Fed zapowiedział, że zgodnie z wcześniejszymi ustaleniami
zakończy skup obligacji skarbowych (do kwoty 300 mld USD).
Wynik posiedzenia Rezerwy Federalnej ponownie był zgodny z oczekiwaniami
inwestorów. Pewnym zaskoczeniem mógł okazać się brak wskazówek, co do
okresu utrzymywania przez Fed stóp procentowych na dotychczasowym poziomie, a
także decyzja o wydłużeniu programu skupu papierów opartych na hipotekach.
Wskazuje to, że Fed spodziewa się wolnego wychodzenia gospodarki z
kryzysu, co związane będzie m.in. z wygasaniem efektów programów stymulacji
fiskalnej (zakończył się m.in. program dofinansowania zakupów aut, a dotacje
do zakupu pierwszego domu wygasną jeszcze w tym roku). Taki scenariusz
będzie się prawdopodobnie wiązał zarówno z wyhamowaniem poprawy dynamik
wielkości makroekonomicznych (m.in. produkcji, czy sprzedaży detalicznej), a
także szczególnie dotkliwym dalszym wzrostem bezrobocia w USA. Wiązać się
to także będzie z utrzymaniem się presji inflacyjnej na ograniczonym
poziomie w kolejnych miesiącach. Można wobec tego spodziewać się, że
skłonność Rezerwy Federalnej do podniesienia poziomu stóp procentowych będzie
bardzo ograniczona, a poziom stóp w USA nie zmieni się przed drugą połową
2010 roku.

Piotr Popławski

Komentarze
Dodaj nowy
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."