Rynek po FED
Czwartek, 24 Wrzesień 2009 13:28

Mimo utrzymania głównej stopy procentowej na niezmienionym poziomie 0.25%, warto odnotować delikatna zmianę nastawienia strategii Fed. Zapowiedź rozciągnięcia w czasie zakupów obligacji MBS jest pierwszym, choć małym krokiem w kierunku normalizowania polityki monetarnej. Wprawdzie skala interwencji Fed (ok. 1.400 mld dolarów) nie uległa zmianie, ale rynki zdają sobie powoli sprawę, że okres stymulowania rynków zbliża się ku końcowi. W październiku kończy się też program skupu obligacji rządowych wart 300 mld dolarów.

Warto pokusić się w związku z tym o kilka refleksji. Fed kupił na rynku w tym roku obligacje warte 285 mld dolarów. W tym czasie USA pozyskały z emisji 1,287 mld dolarów. Zakupy Fed stanowiły wiec ok. 22 % emisji. Rodzi się pytanie jak zachowa się rynek obligacji, jeśli zniknie tak istotne wsparcie? Szczególnie w sytuacji kiedy Fed  w przyszłym roku powinien raczej zacieśniać politykę monetarną.

W podobnym tonie mówi się o polskim rynku długu. Dyskusje na temat ewentualnego wzrostu deficytu budżetowego oraz poziomu ogólnego zadłużenia, a co za tym idzie perspektywy większej podaży obligacji w przyszłym roku mogą osłabiać rynek. Ale jak dotychczas, rynek wsparty perspektywami ograniczenia podaży obligacji w tym roku jest w dobrym nastroju, czego potwierdzeniem jest wczorajsza, udana aukcja obligacji WS0922.

Na rynku kapitałowym dominującym tematem jest walne zgromadzenie akcjonariuszy PZU SA oraz ewentualna ugoda z „Eureko”. Rynek już dyskontuje wypłatę Eureko części dywidendy jako element ugody. Porozumienie z Eureko wiązałoby się też prawdopodobnie z ewentualną zamianą na rynku znacznej ilości złotówek na euro. Ponieważ jednak rynek, od co najmniej tygodnia żyje tym tematem to długie pozycje na rynku w oczekiwaniu na ten „flow” są już zajęte. Możliwe jest jednak, że już sama decyzja spowoduje realizacje zysków, zamykanie długich pozycji i w konsekwencji umocnienie złotego.

Ryzykiem dla złotego jest kwota ewentualnej zamiany. Nie wiadomo jednak czy wszystkie środki związane z ewentualna ugodą miałaby przejść przez rynek. Kolejna możliwość to przełożenie decyzji na termin późniejszy, czego rezultatem byłoby zamykanie pozycji i mocny złoty. Tak czy inaczej bilans ryzyk przemawia za umocnieniem złotego.

 

Błażej Wajszczuk

Komentarze
Dodaj nowy
Napisz komentarz
Nick:
E-mail:
 
Tytuł:
Proszę wpisać kod antyspamowy widoczny na obrazku.

3.26 Copyright (C) 2008 Compojoom.com / Copyright (C) 2007 Alain Georgette / Copyright (C) 2006 Frantisek Hliva. All rights reserved."